poniedziałek, 24 lutego 2014

Przecież jestem sam, prawda?

Marlena
Jedyna "kobieta" w moim życiu. Całe serce oddać kotu. Czy to możliwe? Nawet jeśli jeszcze raz zaryzykuje złamaniem serce i zakocham się, to o niej nie zapomnę. Mój pieszczoszek  i ulubieniec. Jedyny skarb, który mi pozostał. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz